Vukovar

Vukovar zwiedzamy z folderem otrzymanym od miłej pani w informacji turystycznej. Na podstawie jego zawartości i krótkiego spaceru można wyrobić sobie zdanie, że jest to miasteczko, które nie może się podnieść przez brzemię, które dźwiga. Nie może odzyskać dawnej urody po ciągle widocznych zniszczeniach wojennych. Pewnie nikogo nie obchodzi, że to największy port rzeczny w Chorwacji, mało kto zastanawia się jak wyglądała starówka. Nie słychać zachwytów nad drugim najdłuższym kościele w Chorwacji. Największe atrakcje turystyczne to aleja czołgów, muzeum poświęcone masakrze w szpitalu oraz zniszczona wieża ciśnień – nie odbudowana aby przypominała o oblężeniu miasta. W jej cieniu, po dziś dzień, serbskie i chorwackie dzieci uczą się w oddzielnych szkołach.

Dzwonnica kościoła św Filipa i Jakova
Zaparkowany pojazd listonosza na kawałku odnowionej starówki
Odnowione domy
Wieża ciśnień
Pamięci ofiarom maskary w szpitalu
Kalendarium oblężenia

Dodaj komentarz