Reaktywacja

Czyli pierwsze 25 kilometrów w 2012. Może to nie jest oficjalne rozpoczęcie sezonu, bo przed motocyklem jeszcze konserwacja elektryki, linek i czyszczenie gaźników, więc przez kolejne dwa tygodnie dłużej będzie stał rozebrany w garażu niż latał po okolicy, ale na pewno to koniec zimowego snu.

HURRA!

One thought on “Reaktywacja

  • 7 marca 2012 at 12:33
    Permalink

    Huraaa! Juz nie trzeba napędu nożno-ręcznego używać :mrgreen:

    Reply

Dodaj komentarz